Plany na nowy rok 0
Plany na nowy rok

Plany na nowy rok

Jak tam po świątecznym szaleństwie i sylwestrowej nocy? Jakaś lista noworocznych życzeń, postanowień się znalazła? Może znalazły się na niej jakieś zadania stricte z dekoracji wnętrz?  Jakiś remont, malowanie ścian czy wymiana dodatków etc.

Ja sobie obiecuję na ten rok, że kończę z wszystkim tym co odkładałam na wieczne nigdy i o dziwo, muszę powiedzieć, że nie wiele mi na tej liście zostało :)
Ale po kolei. To może najpierw podsumujmy co się u mnie działo w zeszłym roku:

- udało mi się urządzić balkon tak jak chciałam. Wprawdzie nie poradzę nic na jego rozmiar, ale już jak ma wyglądać, tak.Dla mnie miał być strefą relaksu i trochę trudno mi było taką stworzyć w momencie, kiedy moje okna wychodzą na plac zabaw i od 15.00 do 20.00 w okresie wiosny,lata słyszcie krzyki dzieci z dwudziestu różnych gardeł.
Nie mniej, dałam radę :) Zaczęłam przeglądać to co ma mi do zaoferowanie internet na ten temat.
Pomyślałam nad motywem przewodnim jaki ma się znaleźć na moim małym balkonie i zaczęłam szukać inspiracji.
Bardzo pomocny na tym etapie jest Pinterest, który jest ci w stanie dostarczyć wnętrzarskich inspiracji z całego świata.
Możesz najpierw zebrać wszystko co ci wpadnie w oko, a później to usystematyzować aż będziesz miała całą masę pomysłów i Twoim zadaniem będzie wybranie ostatecznej wersji. Jeżeli stwierdzisz, że podobają ci się wszystkie i nie jesteś w stanie sama wybrać, to poproś kogoś,kto naprawdę dobrze cię zna, żeby pomógł Ci wybrać.
Takie spojrzenie z drugiej strony naprawdę pomaga popatrzeć na wszystko z innej perspektywy i zawsze przynosi bardzo pozytywne efekty.
Balkon

- kolejnym krokiem było przemalowanie kuchni, o tym pisałam wcześniej więc nie będę się rozpisywać
- wymiana stolika kawowego na nowy, o tym też już było w poprzednim poście
- poszukanie grafiki na ściany, tego projektu jeszcze nie skończyłam. Póki co udało mi się znaleźć ciekawe zdjęcia na korytarz i do łazienki.
Nadal na swoją kolej czekają salon i sypialnia, jednak cały czas z tyłu głowy mam pomysł jak one mają wyglądać także czekam, aż wrócą moje ramy i na pewno będę wieszać kolejną część
- domówiłam krzesła do salonu. Na jedne czekałam chwilę, a drugie musiałam się uzbroić w cierpliwość, ale dotarły i efekt jest genialny, więc czasem naprawdę warto poczekać
- gdzieś tam powoli zaczął mi kiełkować pomysł zmiany sypialni. Wiedziałam, że zmiana będzie wymagała ode mnie sporo energii, bo w grę wchodziło malowanie, ale nie przestraszyłam się.
Postanowiłam jednak, że poczekam z realizacją na chwilę aż bedę miała więcej czasu, niestety nie był to projekt na weekend.
Planując na przyszłość zaczęłam zbierać pomysły, wycinki z gazet, przeglądać Pinteresta i szukać tego jakby miała wyglądać moja sypialnia:)

To co się będzie działo w tym roku:
- na pewno sypialnia, na chwilę obecną pracę wyglądają tak, że ściany już są pomalowane. Niestety ze względu na kolor, nie udało się pominąć wpadek, ale o tym pewnie napisze osobnego posta.Póki co wygląda to tak :) 
Sypialnia

 

Zagłówek już jest nowy, także nie uderzam się w głowę, za każdym razem, gdy mój mąż żwawo zrywa się z łóżka, biegnąc po kabel do laptopa. Meble zostały jak są, brakuje tylko dodatków. I nowych grafik, ale myślę, że zabiorę się za to przyszłym miesiącu. Jak tylko skończę sypialnię na pewno napiszę parę słów jak przebiegała realizacja 
- wstawienie drzwi do biura mojego męża, chociażby miało to oznaczać długie godziny pertraktacji jakie powinny być :)
- powieszenie rolet rzymskich w salonie. Wzbraniałam się przed tym krokiem bardzo, bardzo długo. Najpierw planowałam wstawić ta same, które mam już w sypialni, jednak nie jestem z nich zadowolona. Co chwilę się plączą, sznurki się rozwiązują, kołowrotek nie blokuje rolet tak jak trzeba i mogłabym wymieniać i wymieniać, co z nimi jest nie tak. Jeżeli ktoś z Was, również rolety rzymskie i jest z nich zadowolony to proszę o namiar, bo jak myślę, ze znowu mam szukać firmy, która mi je zrobi, a znowu nie spełnią moich oczekiwań to mi słabo
- może uda się również wymienić lampę nad stołem, bo też już mam trochę inny pomysł jak powinna wyglądać

I to by chyba było na tyle, jeśli chodzi o pomysł na 2018 rok, na teraz:)
A Wy jak zamierzacie zmienić Waszą przestrzeń? Jeżeli już macie pomysły, podzielcie się proszę z nami w komentarzach,
może zainspirujemy resztę do zmian :), bo zmiany nie są złe, trzeba się tylko z nimi oswoić :)

Miłego!
Marta

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl